Bez aktywnego działania Zarządów spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych i należytego uregulowania wewnętrznych spraw porządkowych nie ma możliwości skutecznego egzekwowania zasad współżycia społecznego na terenie prywatnym. Wszelkie działania służb porządkowych mogą nie mieć mocy prawnej i być przez sądy uchylone. Taki wniosek płynie ze spotkania, do którego doszło 24 kwietnia 2006 roku na terenie Wspólnoty Chełmońskiego 7/9. W spotkaniu uczestniczyli przedstawiciele osiedli Skorosze I i II. Skorosze V i Skorosze VI, oraz naczelnik Delegatury Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Dzielnicy Ursus Aleksander Zblewski i funkcjonariusz Straży Miejskiej starszy inspektor Sławomir Tymoszewski. Spotkanie miało bezpośredni związek z akcją „Bezpieczne Osiedle”.
fot. Od lewej strony Stanisław Dratkiewicz (Skorosze V), Łukasz Kobyłecki (Skorosze VI), Aleksander Zblewski, Sławomir Tymoszewski, Jolanta Borys (Skorosze I i II)
|
Tematem wiodącym były sprawy bezpieczeństwa, czystości i porządku oraz wymagania wobec osób utrzymujących zwierzęta domowe w zakresie bezpieczeństwa i czystości w miejscach publicznych. Zdaniem przedstawicieli władz teren wspólnot nie podlegają pod regulacje dla miasta stołecznego Warszawy, gdyż są terenem prywatnym. Pewne niejasności pojawiły się w stosunku do terenów Robotniczej Spółdzielni Mieszankowej Ursus, która użytkuje w dzierżawie wieczystej teren od miasta, a mimo to ma charakter prywatny.
Spotkanie odbyło się w szczególnym okresie, gdy istnieje luka w prawie lokalnym – w styczniu zawieszono uchwałę rady Warszawy z dnia 8 lipca 2004 w sprawach związanych z tematyką spotkania. Nowy regulamin jest dopiero opracowywany i dyskutowany przez władze samorządowe. Dlatego Straż Miejska nie mając wsparcia w prawie lokalnym opiera swoje działania głownie o Ustawę o czystości i porządku w gminach z dn. 13 września 1996 roku oraz Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 28.04.2003.
Pan Tymoszewski zaznaczył, że istnieją poważne ograniczenia w działaniach Straży Miejskiej i Policji na terenach prywatnych. Działania służb porządkowych mogą ograniczać się do sytuacji zagrażających życiu i zdrowiu mieszkańców. Wiele skutecznych działań jest też niemożliwe do przeprowadzenia z uwagi na prawo, które powoduje, że możliwości zwykłego obywatela są mniejsze niż funkcjonariusza. Większe możliwości może zapewnić przekazanie przez właściwe Zarządy upoważnień do działania na terenach współzamieszkiwanych przez wiele osób. Takie upoważnienie będzie skuteczne prawnie dopiero wówczas, gdy zostanie wydane na podstawie uchwały Zarządu i chwały mieszkańców. Należy też zadbać o zgodność regulaminów wewnętrznych z prawem obowiązującym na danym terenie. Dopiero wówczas Straż Miejska może wspierać wewnętrzne regulacje wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych.
Nie można odmówić przedstawicielom władz dobrych chęci, ale zabrakło propozycji skutecznych rozwiązań, które umożliwiłyby skuteczne egzekwowania prawa. Uczestnikom spotkania zabrakło propozycji rozwiązywania wielu trudnych spraw związanych z utrzymaniem bezpieczeństwa, czystości i porządku na terenie prywatny współzamieszkiwanym przez wiele osób. Tendencja do asekuracyjnego zawężania interpretacji przepisów też nie ułatwia rozwiązywania zwykłych spraw zwykłych ludzi, którzy nie chcą się zgodzić na terror mniejszości.
|